Zdrada
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
dziewanno

grzmiały bryły chmur

dziewojo

szmery drzew się stroją

dziewico

błysnęło złote lico sponad gór



on żonę pojął

w półkolu półksiężycu mulistym śniada

wstęgami ciężkim dymem idzie smuga światła

od sadu w noc gorącą dyszącego jak stado

los się gmatwa



a tymczasem woda się czesała

wartkim szumem u wodopojuw siedmiu lustrach odbijał się pałac

i słowa

on żonę pojął

wonią próchna ten dom się odziewa

modlitwami szemrzący w kątach

wśród okrzyków do dziewic dziewann

los się zaplątał

Oznacz znajomych, którym może się przydać




  Dowiedz się więcej
1  Żal - analiza
2  Ze wsi - analiza i interpretacja
3  modlitwa żałobna - interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: Zdrada







    Tagi: