Mały mit
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
zgasł wieczór i obłoków aluminium

w oknie twarz unieś

ostatnie to linie

giną w czarnych jedwabi łunie

z mroków

udręki posuch

głos idzie żałosną steczką

w kołysce kroków

tego głosu

uśnij syneczku syneczku



świergocą miotacze gwiazd

aż cienko szyba się odzywa

dusi powolnie jak gaz

kołysanka nieprawdziwa

ale

cieknie z pogańskich parowów

parna osłoda nocy

znowu

tyle kochanej niemocy

syneczku



zasypią cię czarne róże

sen pod ciało podłoży się płomykiem

sierpem

a za sierpem wiosna zasadzka

zasypano godziny cacka

niepamiętania kurzem

syneczku syneczku



sobie nucę

siebie smucę

ciebie

nigdy nie było




  Dowiedz się więcej
1  Sam - analiza i interpretacja
2  modlitwa żałobna - interpretacja
3  Na wsi - analiza i interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: Mały mit






    Tagi: