Hildur Baldur i czas - treść
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
1. wstęp

w pomieszaniu wspomnień jedna druga twarz

a tak równoległe jak wiosenne skiby

jak bierwiona tratw



spod powiek ciepłej konchy

wyłuskam zblakłe lata

umiem to ja w gaśnienie uwierzyć skłonny

kochanek triumfalnego świata


2. poznanie

baldur zamykał oczy ciemne

bolało go

blask ulatywał całą noc z arkusza

heksametr maszyn drukarskich także nie mniej

męczył ogłuszał

kończy się rok śnieżycą

srebra w zaułki nawiał

tajemniczo

srebro jak biały safian



późno już hildur szedł korytarzem

on - brzask spędzający ćmy gwiazd

po prostu stanął z lewą nogą ugiętą

wszyscy chłopcy tak stoją gdy nie ma powodu do marzeń

popatrz baldurze

papier jak flaga zatrzepotał w promieniu łask

zaczynając długie święto


3. rok pierwszy

pacholę jasnowłose pachnie słodyczą pasiek

szerokie w bark wiązaniu a wiotkie bardzo w pasie

goni od czaru do czaru zawzięcie



mrok ciężkich nocy rudział

kwiaty strzelały na cierniach

obaj zapominając o ludziach

widzieli cień berła

szczęście



styczeń luty miesiące mitów

ciało poznaje dobre uściski

na gołoledzi też ciało ikar tu spadł z zenitu

a choinka ciągle jeszcze śni się błyska

szczęściem



w marcu wino dni kołysało szepcząc

hildur tańczył z cygańskim bębenkiem

w rytmie wtórował sobie chcąc nie chcąc

nucił piosenki

szczęścia



cała wiosna kwieciste burze

bzy konwalie narcyzy róże

korowodami wonnymi zbiegają ku temu

który je urzekł

szczęściem



czerwiec lipiec i sierpień ciągną słoneczną strunę

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 


  Dowiedz się więcej
1  Sam - analiza i interpretacja
2  Józef Czechowicz – biografia
3  modlitwa żałobna - interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: Hildur Baldur i czas - treść







    Tagi: